• Zobacz więcej

Wrzesień 2013

Drukuj
okladka1309Stanisław Staroch - Majdan-Grabina
Pięknie ukwiecone i zadbane sołectwo Majdan-Grabina położone wśród niewysokich pagórków poprzecinanych wąwozami i bujnych lasów Wyżyny Lubelskiej niedaleko Kraśnika, ma wszelkie walory ku temu, by stać się wsią agroturystyczną. Stanisław Staroch, obecnie rolnik, a wcześniej dyżurny ruchu na kolei, od 6 lat pełni funkcję sołtysa w Majdanie-Grabinie w gminie Zakrzówek. Jest lokalnym liderem i aktywistą. Dokłada wszelkich starań, aby jego rodzinna miejscowość się rozwijała, dzieci miały możliwości interesującego spędzania wolnego czasu, a wspólnota mieszkańców czuła się współodpowiedzialna za wizerunek sołectwa. Sprawnie przeprowadza inwestycje, a pomagają mu w tym członkowie rady sołeckiej. Wartość zrealizowanych przedsięwzięć we wsi wyniosła do końca 2012 roku 549 tys. zł. Główne źródła finansowania sołeckich inwestycji to fundusz sołecki oraz dobrowolne składki mieszkańców. Są też dwaj prywatni sponsorzy, którzy wspomagają wieś finansowo i materialnie. Jeden z nich, pasjonat dziejów II wojny światowej, ufundował tygodniową wycieczkę autokarową dla mieszkańców sołectwa do Monte Casino we Włoszech.
Zrealizowano w ostatnich latach we wsi dwie duże inwestycje komunalne: remont dachu szkoły podstawowej i budowa sieci wodociągowej od stacji kolejowej Studzianki. Kolejne przedsięwzięcia zaplanowane na lata 2013–2014 to remont stacji wodociągowej w Majdanie-Grabinie i adaptacja budynku na potrzeby świetlicy wiejskiej.
– W sąsiednich gminach, Szastarce i Wilkołazie, w których nie ma funduszu sołeckiego, mieszkańcy patrzą na nas z ciekawością, jak dysponujemy tym funduszem, planujemy nasze przedsięwzięcia i współfinansujemy je z sołeckich pieniędzy – mówi Stanisław Staroch. I ma nadzieję, że dobry przykład gminy Zakrzówek i jego sołectwa, pozytywnie podziała na sąsiadów, i oni w swoich gminach doczekają się funduszu sołeckiego w najbliższym roku.
We wsi jest Szkoła Podstawowa im. Jana Matejki, Ochotnicza Straż Pożarna mająca własną remizę i mleczarnia. I właśnie tę remizę pan Stanisław zamierza „ożywić”. OSP we wsi założono w 1952 roku, nieraz zawód strażaka przechodził z ojca na syna, więc zdarza się, że jej członkami jest już trzecie pokolenie z jednej rodziny. Pan Stanisław zadbał o zakup nowych mundurów dla druhów z OSP. Chce również stworzyć miejsce, gdzie będą mogli się spotykać mieszkańcy wsi, w tym celu planuje rozbudowę remizy. OSP ma swój zespół i orkiestrę, a skoczne rymowane piosenki szybko wpadają w ucho: „Na Majdanie moda taka, każdy w domu ma strażaka, czy kto wierzy czy nie wierzy, pół wsi do straży należy...„
Na temat historii sołectwa krąży wiele legend i podań, a także informacji etnologicznych. Ciekawa jest etymologia nazwy osady. Słowo „majdan” oznacza miejsce, gdzie średniowieczni Tatarzy urządzali obozowiska; w gęstych lasach, jakie rozciągają się wokół sołectwa, można było bezpiecznie się schronić. Najstarsze ślady osadnictwa na terenie gminy Zakrzówek sięgają 12 tys. lat. Do dziś funkcjonują używane wśród mieszkańców potoczne nazwy części wsi: Dębina, Grabina, Choina, biorące się od przeważającego gatunku drzew w danej części lasu. Na terenie pól majdańskich spotyka się ślady świadczące o tym, że tutejsi ludzie dawniej zajmowali się wytapianiem smoły oraz wypalaniem węgla drzewnego. Według jednej z legend, wioskę założyli uciekinierzy chroniący się w leśnej osadzie przed dziedzicami, właścicielami ziemskimi, którzy chcieli ściągać od nich podatki i czynsze. Większość pól otrzymali chłopi po tzw. ukazach carskich w XIX wieku. Różne narodowości współpracowały ze sobą przy budowaniu współczesnych granic osady. Żydzi handlujący drewnem wykupywali okoliczne lasy, wycinali drzewa, chłopi wykopywali karpy korzeniowe i uzyskiwali dzięki temu teren do przyszłej uprawy roli. W Majdanie, w przeciwieństwie do okolicznych wsi, było błonie czyli pusty plac między gościńcem a zabudowaniami. Powstał, aby ludzie mieli miejsce na wypasanie zwierząt gospodarskich, ponieważ w pobliżu nie było łąk, tylko lasy. Majdan charakteryzuje się bardzo głębokimi studniami, sięgają one ponad 60 metrów w głąb ziemi, bo nie ma rzeki w pobliżu wsi. Wybudowanie studni i jej utrzymanie były kosztowne, więc sąsiedzi budowali je wspólnie. Osada kilkakrotnie zmieniała swoją nazwę, począwszy od nazwy Maydan, Skotniki Majdan, Skotnik, Majdan Grabina, obecnie Majdan-Grabina. Zdaniem niektórych historyków, współczesna wieś jest zlokalizowana na terenie miejscowości Rczyszyn założonej przez cystersów w XIV wieku.
Stanisław Staroch przyznaje, że bycie sołtysem w Majdanie-Grabinie to nie tylko pomoc w inwestowaniu w infrastrukturę wiejską. Równie ważne jest pomaganie mieszkańcom wsi w rozwiązywaniu ich osobistych problemów. – Trzeba umieć słuchać i czasem być jak psychoterapeuta – podkreśla mój rozmówca. Dzięki takiemu podejściu ma dobry kontakt z mieszkańcami wioski, co umiejętnie wykorzystuje zachęcając ich do wspólnej pracy na rzecz sołectwa. Dobrze współpracuje z samorządem gminnym. Znając dokładnie realia i potrzeby swojej wsi, doskonale sprawdza się jako łącznik pomiędzy władzami gminy, a mieszkańcami sołectwa. Często wskazuje najpilniejsze problemy, wymagające natychmiastowego rozwiązania. Trochę jest mu łatwiej, bo jako wiceprzewodniczący zastępuje długotrwale chorego przewodniczącego rady gminy w Zakrzówku.
Stanisław zainicjował wiele wydarzeń i akcji przeprowadzanych wspólnie z mieszkańcami. Ze składek odrestaurowano we wsi kaplicę i uporządkowano jej otoczenie. W 2011 roku współorganizowano dożynki gminne. Społeczność lokalna zaangażowała się w przygotowanie pokazu, obrazującego tradycyjne rzemiosła i wyroby oraz zorganizowanie poczęstunku dla 800 gości. Sołtys był inicjatorem reaktywacji orkiestry dętej, wspomagał odzyskiwanie starych instrumentów, sponsorował zakup nowych. Należy do założycieli Stowarzyszenia dla Rozwoju Wsi Majdan-Grabiny, z którym organizował w 2011 roku „pożyteczne ferie” dla młodzieży szkolnej ze swojego sołectwa. Dobrze współpracuje z Kołem Gospodyń Wiejskich, w którym działa również jego żona Bożena, wiceprzewodnicząca Koła.

– W naszej wsi jest sporo młodych kobiet, które w aktywny sposób chcą spędzać wolny czas. Może na początku dosyć trudno jest wszystkie panie zintegrować i przekonać do danego pomysłu, ale jeśli jakiś zaskoczy, to naprawdę rozwija się znakomicie – opowiada pani Bożena, matka dorosłych dzieci i szczęśliwa „młoda” babcia. – Tak było m.in. z zajęciami fitness organizowanymi na basenie w Kraśniku. Gdy okazało się, że będzie to grupa wyjazdowa całkowicie kobieca, chętnych pań przybyło, mimo, że na początku zainteresowanie nie było zbyt duże.
Pani Bożena Staroch liczy, że jej wioska rozwinie się w kierunku agroturystyki; gospodarstwa we wsi są zadbane i ukwiecone, domy mieszkalne mają ciekawą wiejską architekturę, wokół rozpościerają się bujne lasy, niedaleko jest jezioro, trzeba tylko wyznaczyć ścieżki piesze, rowerowe, do jazdy konnej, wyposażyć w ławeczki, kosze na śmieci, tablice informacyjno-edukacyjne. Byłby dodatkowy zarobek dla mieszkańców, gospodynie są chętne do poprowadzenia takiej działalności, smacznie i zdrowo gotują, znają wiele tradycyjnych regionalnych potraw, a większość surowców wytwarzanych jest na miejscu, w gospodarstwach.
Stanisław zabiega również o ochronę zabytków znajdujących się zarówno w jego miejscowości, jak i w całej gminie – na terenie sołectwa są studnie z początku XX wieku. Najcenniejsze obiekty pod względem kulturalnym w gminie Zakrzówek to zabytkowa plebania i organistówka przy kościele rzymsko-katolickim oraz cmentarz parafialny. Są tu pozostałości zespołu dworsko – parkowego, budynek dawnego urzędu gminy z 1899 roku, młyn wodny i dom młynarza oraz liczne przydrożne kapliczki, a więc atrakcji dla turystów w gminie nie brakuje. Nasz laureat brał aktywny udział i był jednym z inicjatorów planu odnowy swojego sołectwa „Odnowa i rozwój wsi” w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. W czerwcu 2007 roku zostały zorganizowane i przeprowadzone warsztaty poświęcone opracowaniu Planu Odnowy Miejscowości Majdan-Grabina. W warsztatach wzięło udział ponad 20 osób – lokalnych liderów. Została także zawiązana Grupa Odnowy Wsi Majdan-Grabina. Przy opracowaniu planu odnowy wsi wzięto pod uwagę jej walory naturalne, którą charakteryzuje czyste środowisko i nieskażone powietrze. Życie kulturalne wsi koncentruje się wokół działalności OSP oraz KGW. Organizowane są co roku dożynki wiejskie oraz uroczyste obchody świąt państwowych. Pan Stanisław nie zapomina o urozmaicaniu życia mieszkańców przez organizowanie rozrywek, do czego szczególnie zachęca letnia, wakacyjna aura. Latem tradycyjnie organizowany jest gminny festyn Słoneczne Lato, z atrakcjami dla dzieci, zawodami w strzelectwie sportowym oraz gminnymi zawodami pożarniczymi.
Sołectwo Majdan- Grabina stawia na rozwój odnawialnych źródeł energii i niemała w tym zasługa sołtysa Stanisława Starocha, wiceprzewodniczącego Rady Gminy Zakrzówek, który wraz z wójtem Grzegorzem Lemiechą namówił mieszkańców do założenia na dachach swoich domów nowoczesnych solarów. Projekt zyskał akceptację Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego i dofinansowanie z Regionalnego programu Operacyjnego. Już wkrótce na dachach uroczych domków w Majdanie-Grabinie i w innych wioskach w gminie pojawią się pierwsze solary. A panu Stanisławowi marzą się jeszcze przydomowe wiatraki i panele fotowoltaiczne, zaś w nieco dalszej przyszłości – biogazownia rolnicza przyjazna otoczeniu.


Grażyna Szady

  • soltysmiesiaca116
  • soltysmiesiaca117
  • soltysmiesiaca118
  • soltysmiesiaca119
  • soltysmiesiaca120
  • soltysmiesiaca121
 
Fot. G. Szady, M. Koziczyński, archiwum sołectwa

Gazeta Sołecka, Nr 9(248), str. 6-7, 19.