• Zobacz więcej

Marzec 2014

Drukuj
g3Gabriela Puzik - Kadłub Wieś
Gabriela Puzik, sołtyska Kadłuba Wsi w gminie Strzelce Opolskie, jest niezwykle aktywnym liderem swojej społeczności. Pracuje społecznie już 20 lat. Gdy w 1994 roku przejęła „rządy" sołtysa w Kadłubie, jej sołectwo było bardzo zaniedbane. Dziś może poszczycić się tytułem Najpiękniejszej Wsi Województwa Opolskiego za 2008 rok, a to wszystko dzięki aktywnej pracy pani Gabrieli na rzecz swojej małej Ojczyzny. Nie bez znaczenia jest też fakt, że jak mało kto, Gabriela Puzik potrafi skutecznie zachęcić mieszkańców do działalności społecznej. W ostatnich latach przy ich wydatnej pomocy powstała w Kadłubie hala gimnastyczna i wyremontowano Dom Strażaka, który stał się centrum kulturalnym sołectwa. Kadłub to niezwykła wioska. Położona w samym sercu Śląska Opolskiego nad rzeką Jemielnicą, ma wielokulturową przeszłość, o czym świadczy m.in. istniejące Koło Mniejszości Niemieckiej, aktywnie udzielające się w życiu miejscowości. Krąży wiele mitów związanych z pochodzeniem nazwy Kadłub. Osada powstała przed rokiem 1429, w czasie, kiedy istniało niewiele dokumentów pisanych. Pismem posługiwali się głównie duchowni, a nazwy miejscowe zapisywane były fonetycznie, co powodowało, że w każdym dokumencie widniał inny zapis. Nazwa prawdopodobnie pochodzi od starosłowiańskiego terminu kadłub, czyli wydrążony pień. Pod koniec XIX wieku w Kadłubie nastąpił szybki rozwój nowoczesnego hutnictwa, choć rudy żelaza od wieków wydobywano na tym obszarze w prymitywny sposób (dymarki). Innym wątkiem historii Kadłuba jest emigracja mieszkańców do Stanów Zjednoczonych Ameryki. W wyniku restrykcyjnych reform w 1807 roku, drobni rolnicy na Śląsku stracili ziemię. Bieda, głód, pruskie wojsko, które zabierało młodych mężczyzn na kilka lat „w kamasze", panująca epidemia cholery, wywołały falę emigracji z okolic Strzelec Wielkich (Opolskich) do USA. Więcej o bardzo ciekawej historii Kadłuba i jego mieszkańców warto przeczytać na www.kadlub.com Dziś wieś jest dobrze zurbanizowana. Od lat, dzięki staraniom sołtys Gabrieli Puzik, należy do czołówki aktywnych sołectw w gminie Strzelce Opolskie w pracach społecznych na rzecz swojego środowiska. Własnymi siłami wybudowano we wsi nowy chodnik i parkingi, ułożono 
kanalizację deszczową, urządzono plac zabaw, utwardzono ponad 2 km dróg polnych. Systematycznie poprawie ulega estetyka wsi – odnawiane są elewacje i pokrycia dachowe budynków, ogrodzenia i obejścia wokół posesji. Działa Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Wsi Kadłub i Rozbudowy Szkoły Podstawowej, Koło Mniejszości Niemieckiej i Koło Gospodyń Wiejskich.
Od kilku lat tradycje folkloru śląskiego prezentuje miejscowa grupa wokalna „Na chwila" – złożona z dzieci i młodzieży 
szkolnej z terenu Kadłuba i sąsiedniego Osieka. Jednym z największych przedsięwzięć, jakie dokonały się za wieloletniej kadencji pani Gabrieli, jest budowa hali sportowej. Nowoczesny obiekt o powierzchni całkowitej 600 metrów kw., z pełnym zapleczem sanitarnym i szatniami oraz widownią na 100 osób kosztował 1.499.000 zł. Zbudowano go dzięki środkom finansowym gminy Strzelce Opolskie oraz Ministerstwa Edukacji, pomogło też Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Rozbudowy Wsi Kadłub. We wsi powstało centrum sportowo-rekreacyjne, obejmujące boiska do gryw piłkę nożną, ręczną, koszykówkę, siatkówkę plażową, siłownię na świeżym powietrzu, halę sportową oraz tereny służące rekreacji, altanę, miejsce do grillowania, plac pod namiot biesiadny. Innym innowacyjnym projektem, stworzonym dzięki aktywności sołtys Gabrieli Puzik i mieszkańców Kadłuba, jest trasa rowerowa „Ocalić od zapomnienia", istniejąca od dziesięciu lat. Najważniejsze punkty na trasie to zabytki historyczne i kulturalne: Choleraberg (miejsce pochówku ofiar epidemii cholery), Leśnik, plac Anioła Stróża, kaplica Św. Walentego. Pani Gabriela dba nie tylko o sportowy rozwój mieszkańców. 
Bardzo ważna jest dla niej kultura oparta na tradycji ludowej, dlatego przyczyniła się do wyremontowania Domu Strażaka, pełniącego obecnie funkcję centrum kulturalno- rozrywkowego. W budynku odnowiono pomieszczenia, wymieniono okna, drzwi, dach, docieplono ściany, wykonano przybudówkę. Dziś całe życie kulturalne wsi skupia się wokół Domu Strażaka, w którym odbywają się spotkania mieszkańców, zebrania wiejskie, próby orkiestry dętej, nauka języków obcych, zajęcia ogniska muzycznego dla dzieci i młodzieży oraz warsztaty rękodzieła. Swoją siedzibę ma w nim Klub Sportowy i Koło Mniejszości Niemieckiej. Największym przedsięwzięciem kulturalnym, wykorzystującym piękne zabytki sołectwa, jest projekt „Kadłub – muzeum bez murów". To propozycja aktywnego wypoczynku, jak również sposób na edukację. Zasadą „muzeum bez murów" jest wspólne prezentowanie przyrody, kultury i historii. Punkty na wyznaczonym szlaku to m.in.: Centrum Sportowo-Rekreacyjne, Choleraberg, pracownia wikliniarska, gdzie prowadzone są warsztaty dla zwiedzających.
W „muzeum bez murów" turyści poznają piękne zabytki Kadłuba, kilkanaście atrakcyjnych miejsc stanowiących o wartości historycznej miejscowości. W tym muzeum, gdzie nie ma nietykalnych eksponatów, ludzie i przedmioty dają się poznać w naturalnym dla nich otoczeniu. Rzemieślnicy i artyści zapraszajądo pracowni, a turyści mogą nabyć umiejętność wytwarzania tradycyjnych produktów i je zakupić oraz nabyć dzieła twórczości ludowej. Pani Gabriela osobiście angażuje się przy opracowywaniu wniosków realizowanych ze środków unijnych. Przy jej pomocy udało się uzyskać dofinansowanie z funduszy UE w kwocie 25 tys. zł na wybudowanie siłowni na świeżym powietrzu i organizację cyklicznej imprezy „Dni Kadłuba", zorganizowanej po raz pierwszy w 1998 roku. Kiedy zima uderzyła na początku 2014 roku, w Kadłubie powstała pierwsza na Opolszczyźnie publiczna sauna domowej roboty. Mieszkańcy stworzyli konstrukcję sauny z drewnianych witek, patyków i sznurków. Całość przykryli folią i kocami, żeby ciepło trzymało wystarczająco długo. Aby sauna spełniała swoje funkcje, trzeba wcześniej grzać w ognisku kamienie przez co najmniej dwie godziny. Później głazy przenosi się na widłach do sauny, a po wejściu do środka polewa się wodą, żeby powstała para. W ten sposób temperatura w środku dochodzi do 80 stopni Celsjusza. Mieszkańcy Kadłuba ustawili saunę w miejscu, gdzie płynie strumyk.
Woda w tym miejscu jest odpowiednio spiętrzona, tak że można zanurzyć ciało po szyję. Przed wejściem do sauny kadłubskie morsy zalecają kąpiel w lodowatej wodzie. Jak przekonują, w ten sposób można zahartować zdrowie i ciało. Co najciekawsze, na saunę i miejsce do kąpieli nie wydali ani złotówki! 
Na początku stycznia 2014 roku, dzięki aktywności pani sołtys, zorganizowano warsztaty „Kadłub – muzeum bez murów" z projektu „Łączymy pokolenia". W warsztatach brała udział młodzież i ich rodzice. Razem uczyli się robić piękne kwiaty z bibuły, aby wręczyć je seniorom z okazji ich święta. Materiał na warsztaty i poczęstunek był sfinansowany ze środków gminy Strzelce Opolskie. Przy okazji imprezy „Dnia Seniora" w pięknie odnowionej Sali młodzież wręczyła własnoręczniewykonane kwiaty stu seniorom! 
Oprócz tak innowacyjnych i oryginalnych projektów realizowanych wspólnie z mieszkańcami jak zimowa sauna, Gabriela Puzik stale dokształca się. Jest liderem Programu Odnowy Wsi, do którego należy już od dekady. Uczestnictwo w wielu szkoleniach, liczne kontakty i wymiana doświadczeń z liderami innych miejscowości pomogły jej pokierować rozwojem swojej wioski. Dzięki działalności pani Gabrieli, jej zaradności, entuzjazmowi, a przede wszystkim pracowitości, Kadłub stał się wizytówką gminy Strzelce Opolskie. Pomimo obowiązków związanych z działalnością sołtysa, pani Gabriela znajduje czas, by pełnić funkcje radnej Rady Miejskiej w Strzelcach Opolskich, jest również członkiem komisji rewizyjnej towarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Kadłub. Należy także do Stowarzyszenia Kraina Św. Anny i Stowarzyszenia Ziemia Strzelecka. Współpracuje ze stowarzyszeniem „Teraz Wieś", z którym współorganizuje kolonie dla dzieci. W 2007 roku została odznaczona Srebrnym Krzyżem Zasługi, a pięć lat później Złotym Krzyżem za działalność na rzecz rozwoju obszarów wiejskich.
– Wiele udało nam się wspólnie dokonać, a to wszystko dzięki inicjatywie, pracy i uporowi naszej sołtyski – podkreśla Stefan Koj, przewodniczący Rady Sołeckiej Kadłuba. I właśnie za ten upór w dążeniu do celu, niebywałą energię i siągnięcia w pracy sołeckiej, pani Gabriela Puzik została wybrana jednym z dwunastu najlepszych w kraju „Sołtysów Roku 2012".
Grażyna Szady


Fot. archiwum sołectwa,

M. Koziczyński.

Gazeta Sołecka, Nr 3(255), str. 6-7, 19

 

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9