mntr2017
Zbieramy podpisy

Zbieramy podpisy

  Zachęcamy sołtysów do zbierania wśród mieszkańców sołectw podpisów pod projektem ustawy dającej sołectwom i sołtysom więcej praw. Wszyscy...

Sezon inwestycji drogowych rozpoczęty

Sezon inwestycji drogowych rozpoczęty

Dzięki dofinansowaniu ze źródeł zewnętrznych, spoza gminnych budżetów, mieszkańcy wielu gmin w Polsce będą mogli poruszać się lepszymi...

Laureaci Konkursu „Sołtys Roku 2017”

Laureaci Konkursu „Sołtys Roku 2017”

Znamy już laureatów 16. edycji ogólnopolskiego Konkursu „Sołtys Roku”. Kapituła Konkursu pod przewodnictwem redaktor naczelnej „Gazety...

  • Zbieramy podpisy

    Zbieramy podpisy

  • Sezon inwestycji drogowych rozpoczęty

    Sezon inwestycji drogowych rozpoczęty

  • Laureaci Konkursu „Sołtys Roku 2017”

    Laureaci Konkursu „Sołtys Roku 2017”

list 2018

baner int 450-x-100px internetowy

superdeoa

akte2

Marszałek Marek Woźniak: Jeśli świadomość samorządzenia nie narodzi się najpierw w małej grupie, nie ma mowy o rozwoju całych regionów

2018 6 30Szanowni Państwo,
demokratyczną samorządnością w Polsce cieszymy się 28 lat, a 20 lat samorządnością na szczeblu wojewódzkim. Cały ten blisko 30-letni okres to także czas zdobywania przeze mnie doświadczenia w pracy w samorządzie. A to znaczy, że razem z wszystkimi uczyłem się jej dzień po dniu – od szczebla sołeckiego przez gminny i powiatowy po wojewódzki. Zdobywane stopniowo umiejętności pozwoliły mi dostrzegać i rozumieć potrzeby małych i dużych społeczności na wszystkich szczeblach samorządu. Od 2005 roku, już jako gospodarz całej Wielkopolski, coraz dokładniej widzę, jak, komu i jaką wędkę trzeba podać, aby łowił dorodne ryby dla mieszkańców sołectw, gmin, powiatów albo województwa. I nie mam najmniejszych wątpliwości, że jeśli świadomość samorządzenia, odpowiedzialności za najbliższe środowisko i najbliższą społeczność nie narodzi się najpierw w małej grupie, nie ma mowy o rozwoju całych regionów. A widzę to bardzo wyraźnie także z szerszej perspektywy, z Brukseli, gdzie z myślą o dobru Wielkopolski i Polski pracuję z szefami innych regionów Europy i obserwuję, jak ważna dla budowy demokracji jest samorządność od najniższego szczebla organizacji społeczeństwa.

Mam liczne dowody na to, jak bardzo – jako samorząd województwa – dbamy o te społeczności w Wielkopolsce.

Zacznijmy od tego, co najważniejsze… od pieniędzy, które kierujemy wszędzie tam, gdzie widzimy – mówiąc dalej obrazowo – żyzne wody do zarzucenia wędki – i to pieniędzy tak naszych, samorządowych, jak i płynących z Unii Europejskiej, które zdobywamy i którymi gospodarujemy. Uważam, że marszałek, który budował samorząd w Polsce, i sołtys dobrze znany w swojej wsi i przez jej mieszkańców wybierany na reprezentanta ich interesów, bardzo dokładnie wiedzą, kto, gdzie, na co i ile potrzebuje pieniędzy. Miliardy złotych przez te 20 lat powędrowały do wielkopolskich wsi, gwarantując im awans cywilizacyjny, m.in. poprzez inwestycje w tak potrzebną do rozwoju kontaktów ze światem infrastrukturę drogową, w tym przebudowę i budowę dróg dojazdowych do gruntów rolnych, zbiorników retencyjnych czy kanalizacji. Tylko w latach 2015–2017 wydaliśmy na ten cel ponad 90 mln złotych! A to zaledwie jeden, na dodatek stosunkowo krótko realizowany, zakres naszych działań, bo o wiele więcej i dłużej wspieramy unijnymi dotacjami inicjatywy w ramach projektu „Odnowa i rozwój wsi”. A to już bardzo szerokie spektrum aktywności, obejmujące obszary mało kojarzone z życiem wsi i na wsi, a przecież podnoszące coraz wyżej pozycję jej mieszkańców na drabinie społecznej. Np. na odnowienie chałupy z Imielna z XVIII wieku i dostosowanie jej do współczesnych potrzeb edukacyjnych wydaliśmy prawie 58 tys. złotych.

Mocno też popieramy inicjatywy w rodzaju LEADER, które prowadzimy wspólnie z 29 wielkopolskimi Lokalnymi Grupami Działania. Stanowią one wzorcowe ucieleśnienie idei samorządności, ponieważ wskazują, a znają je najlepiej, i opracowują najważniejsze kierunki rozwoju mikroregionu i zamieszkującej go społeczności – rozwoju kierowanego przez tę społeczność i dla tej społeczności. Doceniając ich inicjatywność, kreatywność i aktywność samorząd województwa przeznaczył na działalność LGD 320 mln złotych. Wspieramy finansowo wszelkie pomysły związane z podnoszeniem wiedzy o ochronie środowiska, rozwojem rynku zbytu i usług lokalnych. Przykładem niech będzie dofinansowanie prowadzenia mobilnego warsztatu samochodowego na terenie powiatu kępińskiego – przeznaczyliśmy na ten lokalny projekt ponad 32 tys. złotych. Samorząd współpracuje z LGD w ramach znanych już dobrze w Wielkopolsce targów promujących turystykę wiejską, walory kulinarne wsi, miejscowy folklor czy regionalne tradycje świąteczne (ostatnio zaprosiliśmy na wielkopolską Wielkanoc urzędników z Brukseli).

Nie mogę akurat na tych łamach, w tym czasie pominąć sztandarowego dla funkcjonowania samorządności na wsi konkursu „Fundusz sołecki – najlepsza inicjatywa”, realizowanego wspólnie z Krajowym Stowarzyszeniem Sołtysów nieprzerwanie od 2013 roku. A mamy plany – i pieniądze! – jeszcze do 2020 r. Takie projekty skutecznie wzmacniają wiejskie wspólnoty i sprawiają, że życie na wsi staje się powoli równie komfortowe jak w mieście – tyle że w o wiele piękniejszej przestrzeni przyrodniczej. A to niejedyny, bo mamy jeszcze Krajową Sieć Obszarów Wiejskich, której członkowie mają na celowniku jeszcze skuteczniejsze wydawanie unijnych pieniędzy na aktywizację mieszkańców, wspieranie innowacji w rolnictwie czy produkcję żywności na wielkopolskich wsiach w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Czego przykładem były i będą w tym roku dożynki, podczas których szczególnie dziękujemy rolnikom za chleb, ale też prezentujemy dorobek wielkopolskiej wsi i wielkopolskie smaki.

Nie damy bez walki odebrać sobie tytułu lidera wdrażania unijnych programów regionalnych przeznaczonych na rozwój wsi – w ramach WRPO 2014–2020 wydajemy już nie dziesiątki milionów, ale miliardy złotych – a dokładnie 2,8 miliarda! Z ponad 1800 podpisanych umów aż 930 dotyczy terenów wiejskich.

Chciałbym jeszcze choć wspomnieć o naszym, samorządowym Programie Wielkopolska Odnowa Wsi, który ma już blisko 10 lat, a w ramach którego na wsparcie 1129 inicjatyw (budowę boisk, placów zabaw czy plenerowych miejsc spotkań) autorstwa blisko 2000 sołectw wydaliśmy już z własnego budżetu ponad 23 mln złotych. A 17 edycji – prawie tyle, ile lat ma nasz samorząd – wyborów najlepszego wielkopolskiego rolnika i Konkursu Nasze Kulinarne Dziedzictwo mówią same za siebie. A mamy jeszcze troszkę młodszy od nich – 11-letni konkurs na najlepszy obiekt turystyki na obszarach wiejskich. Kiedy przeglądam setki stron zaplanowanych inicjatyw rodzących się na wielkopolskich wsiach, jestem dumny, że to wszystko udało się nam wymyślić i w tak krótkim czasie zrealizować.

Myślę, że wyjaśnienie tego fenomenu jest jedno: choć mamy XXI wiek, przed deklaracją Gospodarza z „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego „Chłop potęgą jest i basta!” zawsze czuliśmy i czuć będziemy respekt.

Z wyrazami szacunku
Marek Woźniak
Marszałek Województwa Wielkopolskiego

 

sw